Kompetencje menedżerów – trendy na 2022 rok
Powszechnie uważa się, że kompetencje przyszłości wiążą się z digitalizacją, która obecnie postępuje praktycznie w każdej sferze życia. Jednak poza nowoczesnymi umiejętnościami technicznymi coraz bardziej widoczna jest tendencja powrotu do ludzkiego wymiaru biznesu, do człowieka. W najbliższym czasie silny będzie więc nie tylko ruch związany z cyfryzacją, ale także rozwój soft skills, czyli kompetencji miękkich – twierdzą eksperci EY Academy of Business. Na podstawie światowych raportów i codziennych doświadczeń trenerów w EY Academy of Business powstała mapa kompetencji przyszłości. Dotyczą one zarówno umiejętności związanych z zarządzaniem, jak i rozwojem osobistym czy komunikacją społeczną. Co menedżerowie powinni uwzględnić w planie rozwoju własnego i firmy?
- Lifelong learning, czyli uczenie się przez całe życie
To właściwie metakompetencja, kompetencja nadrzędna. Na zmieniającym się rynku pracy trudno wyobrazić sobie sytuację, w której ktoś kończy określoną szkołę lub kierunek studiów i przez całe życie bazuje na tym, czego się nauczył. – Taki człowiek byłby niczym bohater filmu Chaplina (nomen-omen) Modern Times, który wykonuje te same ruchy jak przy taśmie produkcyjnej, nawet wtedy, gdy już przy niej nie stoi. Aby przetrwać w zmieniających się warunkach, musimy stale się rozwijać – mówi Michał Chlebowski, menedżer ds. rozwoju biznesu EY Academy of Business.
- Krytyczne myślenie
Nie wystarczy wiedzieć, skąd i jak pozyskiwać nowe informacje. Trzeba je także weryfikować. – Menedżer przyszłości krytycznie podchodzi do zastanych informacji, poszukuje luk w teoriach, sprawdza hipotezy i wyciąga wnioski. Nie wierzy ślepo w to, co słyszy. Potrzebna jest nam dziś dyscyplina w myśleniu, bo często działamy pod wpływem chwili. Brakuje nam struktur porządkujących myśli, oddzielenia emocji od faktów – przekonuje Sylwia Kacprzak, project manager ds. projektów szkoleniowych EY Academy of Business. – Krytyczne myślenie nie oznacza krytykanctwa. Chodzi o samodzielność w ocenie – co ma sens, a co nie. Wiele osób, żyjąc w szybko zmieniającym się świecie, wybiera drogę na skróty, traktując innych jak autorytet i przyjmując za pewnik, to co mówią. Normą powinno być, że sami jesteśmy w stanie zweryfikować informacje i powinniśmy znaleźć na to czas – dodaje Michał Chlebowski.
- Innowacyjność i kreatywność
Z krytycznym myśleniem nieodłącznie wiąże się kreatywność w poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań. Menedżer przyszłości wychodzi poza schematy, poszukuje wciąż nowych rozwiązań. Jest ciekawy poznawczo, chętnie uczy się nowych rzeczy, myśli do przodu i usprawnia aktualne procesy. Trzeba zejść z utartych szlaków, po to by coś robić lepiej i mądrzej. To wiąże się z odwagą spróbowania czegoś innego, nawet jeśli czasami to nam nie wyjdzie. W ten sposób również tworzymy swoją unikalną ofertę, którą możemy wyróżnić się na konkurencyjnym rynku.
- Elastyczność i umiejętność adaptacji do zmian
– Jedyną stałą rzeczą jest zmiana. Musimy umieć adaptować się do zmiennych warunków, jednocześnie utrzymując tempo swojej pracy i wykazując odporność na stres osobisty i stres zespołu – mówi Sylwia Kacprzak. Warto tu wspomnieć o popularnym pojęciu agile, czyli zwinności w podejmowaniu decyzji i działaniu. – Najwyraźniej widać to w koncepcjach zarządzania projektami. Tradycyjnie schemat funkcjonowania organizacji zakładał, że trzeba najpierw zaplanować całe zadanie, a dopiero potem działać. W zwinnych projektach, owszem planuje się, ale jednocześnie weryfikuje sens pracy na bieżąco, realizując tzw. sprinty. Tak jak sprint w sporcie: szybko i w krótkim czasie. To pozwala na elastyczną i szybką reakcję na zmieniające się warunki – wyjaśnia Michał Chlebowski.
- Przedsiębiorczość
Zwinność przekłada się również na inną pożądaną umiejętność, czyli przedsiębiorczość. Co przez nią rozumieć? Zdolność podejmowania nowych inicjatyw, innowacyjne podejście do biznesu, patrzenie na procesy poprzez korzyści dla firmy, a nie tylko korzyści osobiste. Osoba przedsiębiorcza umie znaleźć nowe źródła zysku dla firmy i nie boi się wykorzystywać nadarzających się szans. Posiada również umiejętność dysponowania zasobami, także w kontekście ekologicznym.
- Odporność psychiczna
Jest niezbędna w biznesie. Oznacza ona, że menedżer potrafi zarządzać własnym stresem i emocjami. Umie przyjąć feedback i dawać go innym, jest refleksyjny i świadomy własnych reakcji. Wie również jak odnaleźć się w sytuacjach konfliktowych.
- Zarządzanie kryzysem
Umiejętności osobiste są ważne, bo wpływają m.in. na pracę z zespołem. Bardzo wyraźnie widać to w sytuacjach kryzysowych, kiedy decyzje nie mogą być odkładane na później i trzeba działać teraz, a nie za jakiś czas. Każdy menedżer powinien więc mieć zdolność podejmowania trudnych decyzji, a w przypadku konfliktu wykazać się zdolnością negocjacji i znalezienia rozwiązania korzystnego dla firmy, a jednocześnie nie krzywdzącego dla żadnej ze stron, opartego na elementarnej uczciwości. Pomocna w kryzysie może okazać się inteligencja emocjonalna. Jest to zdolność odczytywania emocji innych ludzi i branie ich pod uwagę. Inteligencja emocjonalna przydatna jest nie tylko w kryzysie, ale także w codziennym zarządzaniu zespołem, kiedy powoduje „zmiękczenie” sposobu pracy.
- Servant leadership, czyli przywództwo służebne
Dziś zmienia się idea przywództwa w organizacji, a firmy na taką zmianę decydują się świadomie. Zamiast menedżera, który buduje zespół wokół siebie i swoich potrzeb, pożądany jest raczej szef, który wspiera team w osiąganiu wyników. Pełni rolę nie centralną, ale wspomagającą, służebną. – Taka osoba umie pociągnąć ludzi za sobą, umiejętnie wpływa na innych, jest transparentna w emocjach i działaniu. Zarządza przez wartości i ma umiejętność ich wyznaczania. Identyfikuje się bardziej z zadaniem, niż funkcją jaką pełni w hierarchii – mówi Sylwia Kacprzak. Nowy sposób zarządzania powoduje, że każda jednostka w zespole jest i czuje się ważna. Otwartość pomiędzy szefem a zespołem sprawia też, że niezbędne zmiany są łatwiej akceptowane.
- Kierowanie zespołem rozproszonym
Nie jest to nowa koncepcja, ale nowe rozumienie tej kompetencji wymusiła na firmach pandemia koronawirusa i związane z nią ograniczenia. – Do tej pory praca zdalna była benefitem. Dziś to już normalność. Z pewnością nie wrócimy już do modelu pracy tylko w biurze. Świadczyć o tym może znaczące ograniczanie przez firmy powierzchni biurowych. Obowiązywać będzie model hybrydowy – mówi Sylwia Kacprzak. Menedżer musi się więc nauczyć myśleć kategoriami pracy zdalnej.
- Współpraca w zespole
To jedna z najważniejszych umiejętności, choć na pewno nie można nazwać ją nową czy kojarzącą się z innowacjami. – Wiele kompetencji pozostaje takich samych, zmienia się jedynie charakterystyczny dla danych czasów opis zachowań, które pod danym terminem się kryją. Dziś pojęciem opisującym współpracę w grupie jest różnorodność (diversity). Oznacza ono nie tylko osoby inne pod względem charakterologicznym, ale także pod względem wieku, płci, języka, koloru skóry czy zaplecza kulturowego. Umiejętność pracy w grupie oznacza właśnie umiejętność zarządzania różnorodnością i współpracę wielokulturową, także między osobami o różnych kompetencjach i z różnym backgroundem – definiuje Michał Chlebowski.
Jak widać wymienione umiejętności i cechy w większości nie są niczym nowym. Jednak musimy nauczyć się definiować i rozumieć je po nowemu, w odniesieniu do obecnego świata. Ale tak było zawsze. Ważne jest jednak to, że w erze robotyzacji, cyfryzacji, sztucznej inteligencji i wirtualnej rzeczywistości człowiek zauważa swoją rolę i postrzega ją jako sprawczą i kluczową. To jest optymistyczna konkluzja dyskusji o kompetencjach przyszłości.
Autorzy artykułu:
Sylwia Kacprzak – Menedżer ds. projektów szkoleniowych w EY Academy of Business
Michał Chlebowski – Starszy menedżer ds. rozwoju biznesu w EY Academy of Business
Artykuł ukazał się w ramach Biznes raportu Gazety Finansowej.
Źródło: https://gf24.pl/29263/edukacja-menedzera-3/.
Interesują Cię szkolenia z kompetencji menedżerskich? Sprawdź naszą ofertę.