Artykuły

Zrozumieć finanse cz. 3 Tajemnice bilansu

Zrozumieć finanse cz. 3 Tajemnice bilansu

W tej części rozpoczynamy naszą podróż od spojrzenia na jedną z części sprawozdania finansowego, tj. bilans. Dowiesz się, z czego się składa, jakie informacje zawiera, ale także – co równie ważne – jakich informacji NIE zawiera. Nasze rozważania zaczynamy „od zera” – co właściwie księgowi nazywają bilansem.

 

Przyjmijmy hipotetyczną sytuację i prześledźmy wydarzenia w porządku chronologicznym.

Wprowadzenie kapitału

Załóżmy, że dziś jest 1 kwietnia, a ty miałeś nadzwyczajne szczęście wygrać 50.000 zł. Pieniądze te zostały bardzo szybko przelane na twój osobisty rachunek w banku. Jako osoba rozsądnie podchodząca do interesów, orientujesz się, że najlepszym sposobem pomnożenia tych pieniędzy jest „zainwestowanie” ich w jakieś przedsięwzięcie gospodarcze. Wobec tego zlecasz swojemu bankowi, aby przelał te 50.000 zł z twojego osobistego rachunku na odrębne konto (w tym samym banku) prowadzone na rzecz twojej nowo powołanej firmy o nazwie „Jabłko”.

 

Z chwilą podjęcia tej decyzji rodzi się nowe przedsiębiorstwo (chociaż pozostaje jeszcze dopełnić formalności prawnych), któremu przekazałeś 50.000 zł. Zauważmy, że w sensie prawnym pieniądze nadal do ciebie należą, lecz faktycznie „należą” teraz do nowego podmiotu nazwanego „Jabłko”. Jak każde nowo narodzone niemowlę, również „Jabłko” nie może niczego posiadać, o ile nie zostanie mu to dane. Zatem te 50.000 zł staje się teraz własnością „Jabłka”, a raczej mówiąc w języku finansistów – stanowi aktywa „Jabłka”.

 

Jednak te 50.000 zł nie spadło „Jabłku” z nieba, ani nie wzięło się znikąd. Zostało mu dane przez właściciela, czyli przez ciebie drogi Czytelniku, i – w istocie – można je traktować jak „pożyczone” przez „Jabłko”. Z jednej strony zatem „Jabłko” dysponuje tymi pieniędzmi (stanowią one majątek „Jabłka”- aktywa), ale z drugiej jest winne te pieniądze właścicielowi – innymi słowy stanowią one jego zobowiązanie wobec właściciela.

 

W języku rachunkowości sytuację taką opisuje się jako równanie zwane równaniem bilansowym:
Aktywa w gotówce 50.000 zł = Zobowiązanie wobec właściciela w kwocie 50.000 zł

 

Jak dotąd nic nadzwyczajnego!…
Temu zobowiązaniu wobec właściciela nadamy teraz specjalną nazwę – „kapitał”. Zatem to, co należy się właścicielowi (kapitaliście!) nazywać będziemy kapitałem.

 

Nasuwa się teraz pytanie, jaki był cel tej inwestycji w nowe przedsiębiorstwo? Oczywiście po to, aby te 50.000 zł urosło do większych rozmiarów! Ale w jaki sposób? Oczywiście dzięki zyskom!

 

O generowaniu zysków w następnym odcinku.
Letnia edycja modułu „Czytanie sprawozdań i analiza sytuacji finansowej przedsiębiorstw” – 3 dni zamiast 4! – sprawdź teraz