Artykuły

Czy nasza kultura zachęca do odpoczywania?

Polacy od lat są uważani za jeden z najbardziej zapracowanych narodów w Europie. Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w 2020, a więc pandemicznym roku każdy z nas przepracował średnio 1766 godzin. Dłużej w Europie pracowali Rosjanie (1874 godziny rocznie), Chorwaci (1834), Maltańczycy (1827) i Rumuni (1795). Na drugim biegunie znalazły się takie europejskie narody, jak: Niemcy (1332), Duńczycy (1346) czy Brytyjczycy (1367).

Długą pracę potwierdza też badanie UCE RESEARCH i SYNO Poland dla platformy ePsycholodzy.pl z jesieni 2021 roku. Wyniki pokazały, że 13,4 proc. respondentów pracowało zawodowo 9-10 godzin dziennie, 7,6 proc. – więcej niż 10 godzin. Oznacza to, że co piąty zatrudniony pracował dłużej niż standardowe 8 godzin. Jeśli chodzi o liczbę dni, prawie 10% badanych pracowało więcej niż 5 dni w tygodniu. Pracujemy nawet w czasie urlopów. Według szacunków 50% Polaków w czasie wakacji odbiera telefony z pracy, a co piąty odpisuje na służbowe maile.

Czy dajemy sobie przyzwolenie na odpoczywanie?

Odpowiedzi na to pytanie dostarczają badania zapoczątkowane przez holenderskiego psychologa społecznego Geerta Hofstede. W latach siedemdziesiątych XX wieku współpracował on z koncernem IBM i wykazał, że pewne wzorce myślenia i zachowania pracowników koncernu rozsianych po całym świecie są charakterystyczne dla przedstawicieli danego narodu. W efekcie powstał model kultur narodowych. Pierwotnie składał się z czterech wymiarów; były to: dystans władzy, kolektywizm/ indywidualizm, męskość/ kobiecość oraz unikanie niepewności. Na początku lat dziewięćdziesiątych do modelu dodano piąty wymiar: orientację długoterminową, a w 2010 szósty: pobłażliwość/ restrykcyjność.

W kontekście odpoczywania najbardziej interesuje nas ten ostatni, szósty wymiar. Określa on stopień, w jakim społeczeństwo pozwala jednostkom na uleganie naturalnym odruchom i na odczuwanie przyjemności. Inaczej, jest to stopień, w jakim ludzie starają się kontrolować swoje pragnienia i impulsy na podstawie tego, jak zostali wychowani. W kulturach pobłażliwych istnieje przyzwolenie na zaspokajanie naturalnych pragnień jednostki związanych z czerpaniem radości z życia i zabawy. Kultura restrykcyjna to taka, w której uważa się, że czerpanie radości powinno być nadzorowane i ściśle regulowane.

Jak wypada Polska? Nasz wskaźnik pobłażliwości to 29. Oznacza to, że jesteśmy społeczeństwem restrykcyjnym: nie przykładamy wagi do spędzania wolnego czasu, kontrolujemy zaspokajanie swoich pragnień, ograniczają nas normy społeczne – czujemy, że pobłażanie sobie jest trochę niewłaściwe.

Źródło: https://www.hofstede-insights.com/country-comparison/poland,sweden/ [dostęp 17.06.2022]

Niski wskaźnik pobłażliwości wiąże się z wysokim wskaźnikiem męskości. Ten ostatni oznacza, że w społeczeństwie ważna jest rywalizacja, osiągnięcia i sukces – system wartości, który zaczyna się w szkole i trwa przez całe życie. W krajach „męskich” ludzie „żyją po to, by pracować”, kładzie się nacisk na rywalizację i wyniki.

Pod tym względem przeciwieństwem Polski jest Szwecja, z najniższym wskaźnikiem męskości (5) i najwyższym pobłażliwości (78) na świecie. Jak ją opisuje Hofstede? Szwedzi są społeczeństwem „kobiecym”: ważne jest zachowanie równowagi między życiem a pracą, ludzie cenią równość, solidarność i jakość w swoim życiu zawodowym. Cała kultura opiera się na „lagom”, co oznacza „nie za dużo, nie za mało, nie za bardzo, wszystko z umiarem”. Szwedzka kultura jest pobłażliwa – daje przyzwolenie na realizację impulsów i pragnień dotyczących zabawy i cieszenia się życiem. Szwedzi przywiązują dużą wagę do czasu wolnego, zachowują się tak, jak chcą i wydają pieniądze, na co chcą.

Polak na urlopie

Na szczęście nawet zapracowany Polak idzie w końcu na urlop. Zeszłoroczne badanie Kantar na zlecenie Związku Banków Polskich pokazuje, że zdecydowana większość rodaków stara się spędzić urlop poza domem – takiej odpowiedzi udzieliło 80% ankietowanych. Wakacje spędzamy z najbliższą osobą (44% wskazań) lub z całą rodziną (50%). Do samotności przyznaje się tylko 6% badanych.

Niezależnie od sposobu organizacji wyjazdu i formy spędzania wolnego czasu, istnieją pewne uniwersalne upodobania, które łączą urlopowiczów. Uważamy, że wakacje to czas na zrelaksowanie się, oderwanie od rzeczywistości, a także doświadczenie czegoś nowego. Wolimy wyjazdy w nowe miejsca niż w te, które już znamy (badanie Kantar dla Polskiej Organizacji Turystycznej).

Polacy na urlopie lubią mieć wybór – mówi Andrzej Matyka, trener EY Academy of Business i równocześnie współwłaściciel firmy turystycznej organizującej wyjazdy grupowe – Wakacje kojarzą się z wolnością, swobodą. Co za tym idzie, chcemy mieć możliwość decydowania, jak spędzimy czas: czy będziemy leżeć na plaży, usiądziemy na dwie godziny w kafejce, czy pójdziemy zwiedzać. Liczy się odpoczynek, relacje, bycie wśród ludzi.

Może najbliższe wakacje to czas, żeby zamiast myśleć o pracy, kolejnym projekcie itd. poświęcić całą energię na odpoczywanie. Zostańmy mistrzami odpoczynku. Szwedzi mają „lagom”, Duńczycy „hygge”, a my?

 

Źródło: https://data.oecd.org/emp/hours-worked.htm [dostęp 17.06.2022]; https://biznes.interia.pl/praca/news-polacy-sa-jednym-z-najbardziej-zapracowanych-narodow,nId,5655236 [dostęp 17.06.2022]; https://e-uczelnia.uek.krakow.pl/mod/resource/view.php?id=312782 [dostęp 17.06.2022]; https://www.bankier.pl/wiadomosc/Wakacje-2021-10-wykresow-ktore-warto-zobaczyc-Polacy-na-wakacjach-8149244.html [dostęp 20.06.2022]; https://www.pot.gov.pl/attachments/article/1804/Segmentacja%20turyst%C3%B3w%20krajowych_2019.pdf [dostęp 20.06.2022]