Innowacje nie zawsze rodzą się w startupach. Jak powstał obszar AI i Tech Skills w EY Academy of Business
Rozmowa z Sabiną Sikorską-Suwałą, menedżerką EY Academy of Business odpowiedzialną za obszar Tech Skills
Innowacje nie zawsze rodzą się w startupach. Jak powstał obszar AI i Tech Skills w EY Academy of Business
Sztuczna inteligencja ma dziś realny, mierzalny wpływ na sposób działania organizacji. Wciąż jednak wiele firm stoi przed wyzwaniem, jak uporządkować wiedzę o AI i przełożyć ją na spójną, biznesową strategię. To właśnie w tym obszarze kluczową rolę odgrywają osoby, które potrafią łączyć technologię z kontekstem biznesowym i rozwojem kompetencji.
Sabina Sikorska-Suwała jako jedna z pierwszych dostrzegła te potrzeby i – korzystając z przestrzeni oraz zaufania organizacji – od podstaw zbudowała w EY Academy of Business obszar szkoleń AI i Tech Skills. To, co zaczynało się jako nowa inicjatywa, w ciągu kilku lat stało się jednym z najbardziej dynamicznych i innowacyjnych segmentów oferty, realnie wpływającym na sposób, w jaki organizacje rozwijają kompetencje przyszłości.
Czym jest dla Ciebie sztuczna inteligencja?
Jeszcze kilka lat temu AI była postrzegana głównie jako ciekawostka technologiczna lub domena wąskiej grupy specjalistów IT. Dziś stanowi jedną z kluczowych kompetencji w biznesie, wspierając organizacje w budowaniu przewagi konkurencyjnej oraz podejmowaniu trafniejszych decyzji w warunkach zmienności rynkowej.
Moje zainteresowanie sztuczną inteligencją wynika z połączenia wykształcenia ekonomicznego i doświadczenia zawodowego. Ukończyłam ekonomię menedżerską oraz analitykę gospodarczą, pracując z danymi i modelami prognostycznymi wspierającymi analizę trendów i decyzje strategiczne. Kolejnym etapem była praca w branży edukacyjnej IT, gdzie współpracowałam z kluczowymi klientami, łącząc potrzeby biznesowe z rozwiązaniami technologicznymi.
W edukacji biznesowej traktuję AI jako narzędzie rozwoju kompetencji, które pozwala budować spójne programy szkoleniowe, przygotowywać liderów do strategicznego wykorzystania technologii i przekładać naukę na realny wpływ w organizacjach. Kluczowe jest dla mnie osadzanie technologii w realnym kontekście biznesowym – tak, aby programy rozwojowe były praktyczne, mierzalne i przekładały się na konkretne efekty: lepsze decyzje, optymalizację procesów, rozwój talentów oraz wzrost innowacyjności organizacji.
Czy naprawdę każdy potrzebuje AI?
Zdecydowanie tak – w kontekście środowiska biznesowego. Sztuczna inteligencja staje się kompetencją powszechną, rozumianą jako świadomość jej możliwości, zastosowań i ograniczeń. Zakres tej kompetencji zawsze zależy od roli, odpowiedzialności i specyfiki pracy w organizacji.
Dlatego kilka lat temu stworzyłam kurs „Pierwsze kroki ze sztuczną inteligencją – warsztat z wykorzystaniem ChatGPT i innych narzędzi AI”, który spotkał się z dużym zainteresowaniem. Takie programy pozwalają zbudować podstawowe zrozumienie AI – jej możliwości, ograniczeń oraz praktycznego wykorzystania w codziennej pracy. To fundament, bez którego trudno mówić o dalszym, dojrzałym wykorzystaniu tej technologii w organizacjach.
Czego powinniśmy szukać, gdy opanujemy podstawy?
Przede wszystkim konkretnych zastosowań sztucznej inteligencji w wybranych obszarach biznesowych. Etap edukacyjny pozwolił zbudować świadomość rynku i przygotować organizacje na kolejny krok – pogłębianie kompetencji i specjalizację.
Dzięki temu możliwe było stworzenie programów dedykowanych konkretnym rolom: specjalistom z marketingu, sprzedaży, HR, finansów, programowania czy analizy danych. Jednocześnie obserwuję, że poziom wiedzy o AI wśród menedżerów jest bardzo zróżnicowany, choć coraz częściej staje się ona wymaganą kompetencją w firmach innowacyjnych i dużych organizacjach.
Coraz większe zainteresowanie sztuczną inteligencją widzę również wśród kadry zarządzającej. Przykładem jest program „AI dla Liderów”, którego pierwsza edycja odbyła się w 2024 roku i w krótkim czasie przyciągnęła ponad czterdzieści osób z top managementu. Szkolenie miało formułę konferencji poświęconej strategicznemu wykorzystaniu AI w biznesie i zostało zaprojektowane specjalnie z myślą o liderach – tak, aby pokazać sztuczną inteligencję nie jako technologię, lecz jako realną kompetencję biznesową wspierającą podejmowanie decyzji, optymalizację procesów i transformację organizacji.
W trakcie wydarzenia swoją wiedzą podzieliło się ponad 20 ekspertów, w tym prelegenci z Microsoft oraz partnerzy EY z różnych obszarów organizacji, prezentując sprawdzone use cases, międzynarodową perspektywę oraz holistyczne podejście do AI. Już pierwsza edycja programu pokazała, że zapotrzebowanie na strategiczną wiedzę o sztucznej inteligencji dotyczy dziś również – a często przede wszystkim – najwyższego szczebla zarządzania.
Czego liderzy oczekują od AI?
Przede wszystkim traktują ją jako kompetencję biznesową, która wspiera optymalizację procesów i podejmowanie decyzji. Na szkoleniach poszukują nie teorii, lecz całościowego spojrzenia oraz praktycznych umiejętności. Coraz częściej pojawia się także potrzeba uzupełniania luk kompetencyjnych — szczególnie w obszarze myślenia krytycznego, pracy z informacją i oceny rekomendacji generowanych przez AI. Sztuczna inteligencja nie zwalnia z odpowiedzialności decyzyjnej, lecz ją wzmacnia, wymagając świadomego łączenia technologii z kontekstem biznesowym.
EY Academy of Business była jedną z pierwszych organizacji, które zdecydowały się udostępnić międzynarodową ekspertyzę EY i holistyczne podejście do AI, oparte na sprawdzonych use cases z realnych projektów biznesowych.
Czy menedżerowie obawiają się, że AI pozbawi ich pracy?
Częściej obserwuję inną obawę – że brak umiejętności korzystania z AI może ograniczyć ich skuteczność. Sztuczna inteligencja nie zastępuje liderów, ale zmienia sposób ich pracy. Odciążenie od zadań operacyjnych otwiera przestrzeń na to, co kluczowe: rozwój zespołów, zarządzanie zmianą i budowanie długofalowej wartości organizacji.
Portfolio Tech Skills to dziś szeroka oferta unikalnych szkoleń. Jak innowacja stała się dojrzałą strategią?
Kluczowe było zaufanie i przestrzeń do działania. Partner zarządzający EY, Krzysztof Witkowski, dał mi realną szansę rozwoju nowego obszaru, a ja wzięłam pełną odpowiedzialność za jego zaprojektowanie i realizację.
Obszar AI i Tech Skills w EY Academy of Business nie powstał jako odpowiedź na chwilową modę, lecz jako efekt świadomej decyzji o zbudowaniu nowego obszaru kompetencyjnego od podstaw. Oznaczało to brak gotowych struktur, procesów czy zespołów, ale też dużą autonomię.
Dziś AI i Tech Skills wspiera organizacje na różnych poziomach dojrzałości – od budowania fundamentów po podejmowanie decyzji strategicznych. Wyróżnikiem pozostaje połączenie technologii, myślenia biznesowego i praktycznego kontekstu zastosowań – na styku ludzi, biznesu i technologii.
Jakie były początki Twojej pracy?
Na początkowym etapie rozwijałam obszar w modelu end-to-end – od identyfikacji potrzeb rynkowych i zaprojektowania koncepcji programów, przez współpracę z trenerami, po działania marketingowe i sprzedażowe. Był to nowy obszar tworzony od podstaw, za którego koncepcję, rozwój i skalowanie odpowiadałam osobiście. Przez pewien czas realizacja tych działań pozostawała w całości w mojej odpowiedzialności, co pozwoliło na szybkie testowanie rozwiązań i świadome budowanie fundamentów.
Wraz ze wzrostem zainteresowania oraz skalą projektów stopniowo rozbudowywałam obszar Tech Skills również organizacyjnie. Powstały dedykowane zespoły sprzedaży B2B i B2C oraz marketingu, działające w sposób zwinny i elastyczny. Równolegle rozwijało się portfolio – dziś obszar AI i Tech Skills obejmuje programy rozwojowe skoncentrowane na strategicznym wykorzystaniu sztucznej inteligencji oraz kluczowych technologii wspierających transformację biznesową.
Od początku stawiałam na styl przywództwa oparty na odpowiedzialności, autonomii i rozwoju ludzi. To podejście zostało docenione również wewnątrz organizacji – m.in. poprzez wyróżnienia „Counselor Roku” oraz „Lider Roku”. Największą satysfakcję daje mi jednak obserwowanie rozwoju ludzi i projektów wraz z rynkiem.
Jaki moment był przełomowy dla rozwoju rynku AI?
Zdecydowanie rok 2022 i dynamiczny rozwój generatywnej sztucznej inteligencji, w tym premiera ChatGPT. To wtedy AI weszła do głównego nurtu biznesu.
EY Academy of Business była na ten moment przygotowana. Gotowe portfolio i doświadczenie w realizacji projektów technologicznych pozwoliły na szybkie skalowanie oferty i umocnienie pozycji lidera rynku szkoleń AI dla biznesu. Dziś programy sprzedają się z wyprzedzeniem, a obszar AI & Tech Skills stał się realnym wsparciem dla organizacji – potwierdzając skuteczność przyjętej strategii.
Jakie masz plany na przyszłość?
Nie zwalniam tempa. Kolejnym krokiem są dedykowane Akademie AI oraz bootcampy technologiczne – długoterminowe programy rozwojowe, które pozwalają organizacjom w pełni wykorzystać potencjał nowych technologii.
Moim celem jest tworzenie przestrzeni, w których AI wspiera nie tylko innowacje, ale realną, trwałą transformację organizacji. To podejście oparte na konsekwencji, uważnej analizie rynku i koncentracji na wartości dla klientów.
Czy działasz jednocześnie jak przedsiębiorca i członek dużej organizacji?
Tak. Ta historia pokazuje, że innowacje nie zawsze rodzą się w startupach. Czasem powstają w korporacji – jeśli trafiają na liderów, którzy potrafią dać przestrzeń do działania, oraz na osoby gotowe wziąć pełną odpowiedzialność za realizację wizji.
Wywiad z Sabiną Sikorską-Suwałą przeprowadziła Agnieszka Filas